- Strona główna
- Recenzje
- Dead as Disco
- Test wczesnego dostępu Dead as Disco: Uzależniające, lecz niedopracowane beat'em up według IGN France
Test wczesnego dostępu Dead as Disco: Uzależniające, lecz niedopracowane beat'em up według IGN France
W skrócie
Dead as Disco to bijatyka typu beat'em up w Early Access, która łączy płynne walki w stylu Arkham z mechaniką rytmiczną, tworząc wciągające doświadczenie. Dzięki oszałamiającej neonowej stylistyce i wciągającemu ścieżce dźwiękowej od niezależnych artystów gra przypadnie do gustu fanom akcji muzycznej, choć obecnie brakuje jej głębi w zakresie progresji i zawartości, by zaproponować pełnoprawną przygodę.
Wskocz w muzyczną, disco-punkową podróż Dead as Disco, beat’em up, który właśnie trafił do Early Access i przenosi nas do świata eksplozywnych klipów muzycznych. Wyobraź sobie, że mordujesz wrogów w rytm wpadającego w ucho podkładu na arenie zainspirowanej wideoklipami MTV pod wpływem kwasu. Rozgrywka łączy walkę w stylu Arkham - płynne kombosy, dobrze wyczute uniki, kontrataki - z subtelną mechaniką rytmiczną: twoje uderzenia instynktownie wpadają w beat, a każda bijatyka staje się wisceralnie uzależniająca. Zobaczmy teraz bliżej opinię dziennikarza IGN.
Wizualnie, według niego to prawdziwy festiwal neonów. Poziomy, cierpiące obecnie na pewną powtarzalność, roją się od żywych detali: stroboskopowe światła, drobne cząsteczki tańczące na ekranie, płynne animacje, które sprawiają, że akcja aż pulsuje. Na Steam Deck działa jak w zegarku, co świadczy o dobrej pracy nad optymalizacją. Ścieżka dźwiękowa zarezerwowana dla niezależnych artystów jest prawdziwym motorem gry: te tracki house, disco i inne tak dobrze pasują do akcji, że pozwalają zapomnieć o niedociągnięciach.
Niestety wczesny dostęp pozostawia lekki niedosyt. Progresja wydaje się brakować głębi - nie ma prawdziwego drzewka umiejętności ani ulepszeń postaci - a poziomy w końcu zaczynają się do siebie podobać, co sprawia, że Dead as Disco jest bardziej ładnym showcase'em niż pełnoprawną przygodą. Właściwie nie ma historii, jedynie minimalny wątek, który zaledwie pozwala nam rozpocząć runy. Grywalność opierająca się na własnych playlistach jest zabawna, ale finalnie nie zmienia aż tak wiele w kwestii grywalności na dłuższą metę.
W obecnym stanie Dead as Disco wyróżnia się swoim natychmiastowym hookiem i obiecuje wiele na przyszłość. Deweloperzy mają dobrą bazę na start; z odrobiną więcej zawartości i polisha, mogłoby to naprawdę stać się kultowym hitem, mówi nam IGN. Sprawa do śledzenia!
Zalety
- Ultra-responsywna i satysfakcjonująca walka oparta na rytmie,Wyjątkowa i wciągająca ścieżka dźwiękowa,Zachwycająca neonowa estetyka,Zoptymalizowane pod Steam Deck
Wady
- Powtarzalne poziomy i brak różnorodności,Zbyt uboga progresja,Ograniczona zawartość
Werdykt
Rytmiczny i flashy koktajl, który wciąga od pierwszych minut, ale na razie zbyt szybko traci rozmach
Udostępnij ten artykuł
Czy interesuje Cię ten rodzaj muzycznej gry akcji w Early Access?
Najczęstsze pytania
Jaki rodzaj rozgrywki proponuje Dead as Disco?
Czy gra działa dobrze na Steam Decku?
Jakie są główne wady wskazane przez IGN?
Jaki jest główny atut Dead as Disco według recenzji?
Najważniejsze informacje
- Rozgrywka łączy płynne walki znane z Arkham z mechaniką rytmiczną, w której uderzenia instynktownie synchronizują się z beatem
- Neonowa stylistyka i ścieżka dźwiękowa od niezależnych artystów to prawdziwe atuty gry, które pozwalają przymknąć oko na pewne słabości
- Progresji brakuje głębi z powodu braku drzewka umiejętności i spersonalizowanych ulepszeń
- Poziomy obecnie cierpią na powtarzalność, a brak prawdziwej historii ogranicza immersję narracyjną
Powiązane recenzje
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy i zabierz głos!
Android
iOS
Mac
Meta Quest 3
Nintendo Switch
Nintendo Switch 2
PC
PlayStation 4
PlayStation 5
PS VR2
Steam Deck
SteamVR
Xbox One
Xbox Series