Test Forza Horizon 6 : Japonia w apoteozie, z hojną formułą - Bilans Destructoid
9.0
Źródło: Xbox

Test Forza Horizon 6 : Japonia w apoteozie, z hojną formułą - Bilans Destructoid

Alexandre Alexandre Jollier
Obserwuj nas na

W skrócie

Forza Horizon 6 przenosi nas do Japonii, oferując wspaniałą mapę łączącą neony Tokio, górskie drogi i pola ryżowe. Gra zachowuje swój przystępny, pół-arcade'owy gameplay, jednocześnie dopracowując mechaniki, oferuje 550 pojazdów z silną reprezentacją marek JDM oraz imponujący wyczyn techniczny w 4K/60 kl./s na Xbox Series X i PC.

Po hojnym meksykańskim epizodzie, Forza Horizon 6 zabiera nas wreszcie do Japonii. Playground Games obiecało nam ultymatywny road trip, a pierwsze minuty są wspaniałe: neony Tokio, serpentyny górskie w stylu Hakone, przemoczone pola ryżowe, nadmorskie drogi o wschodzie słońca. Ogromna mapa łączy biomy bez żadnego przestoju i w pełni gra kartą... pocztówki, jak donosi wiele testów. Przyjrzyjmy się teraz analizie Destructoid.

"Japońskie panoramy niekiedy ocierają się o fotorealizm"

Pod względem rozgrywki, pozostajemy przy DNA serii Horizon: ultra dostępny otwarty świat, w którym można przejść z nocnego driftu do sprintu autostradą bez najmniejszego ekranu wczytywania. Model jazdy w stylu semi-arcade wciąż się udoskonala, gdy tylko na ekranie pojawiają się deszcz i wąskie górskie drogi, ze specjalną pracą nad przenoszeniem masy. Zapowiedziane 550 bolidów, z silną obecnością japońskich marek (Toyota, Nissan, Honda, Subaru, Mazda), uszczęśliwia każdego miłośnika JDM i tuningu, jak zwierza się nam dziennikarz. Progresja została nieco przepracowana: scenariuszowe rozdziały oddają hołd japońskiej kulturze motoryzacyjnej - drift, touge, kultura bosozoku, scena uliczna - jednocześnie lepiej strukturyzując odkrywanie mapy. Wciąż nawlekamy festiwale, wyzwania prędkościowe i tablice do zniszczenia, ale dbałość włożona w inscenizację pozwala nadać temu trochę głębi i wyciągnąć ten dość smutny szkielet z powtarzalności, w którą się osadzał.

Pod względem technicznym, Forza Horizon 6 to prawdziwa wizytówka technologiczna. Na Xbox Series X i mocnym PC, 4K/60 fps prezentuje się znakomicie, dynamiczne efekty pogodowe są wspaniałe, a japońskie panoramy niekiedy ocierają się o fotorealizm. Ale nawet dźwięk nie pozostaje w tyle, pomiędzy rykiem silników, gwizdami turbin i eklektyczną ścieżką dźwiękową, gdzie pełne niuansów utwory elektro mieszają się z kilkoma japońskimi perełkami. Według Destructoid, można zarzucić grze pewien brak podejmowania ryzyka: scenariuszowe wyścigi w stylu blockbusterów, podobnie jak struktura otwartego świata, dają czasem wrażenie "déjà vu"... ale gdzie indziej. Pozostaje kolosalna żywotność, wzmocniona przez sezony, cotygodniowe wydarzenia i tryb online, nawet jeśli nowości są tam na razie raczej nieśmiałe. Dla nowych graczy to bez wątpienia pozycja obowiązkowa. Dla weteranów Wojny silników, to najbardziej dopracowana odsłona... która jednak przypomina, że seria, chce tego czy nie, prędzej czy później będzie musiała wyjść ze swojej strefy komfortu.

Zalety

  • Wspaniała i różnorodna reprezentacja Japonii, między miastami, górami i wsią
  • Dostępne, ale bardziej wysublimowane prowadzenie, zwłaszcza na mokrych i krętych drogach
  • Szalony garaż z hojnym naciskiem na japońskie samochody i kulturę JDM

Wady

  • Ogólna struktura bardzo zbliżona do poprzednich odsłon, wrażenie déjà vu
  • Nowości multiplayer i wydarzenia online zbyt nieśmiałe, by zaskoczyć weteranów

Werdykt

Wspaniały i niezwykle kompletny japoński epizod, który ociera się o doskonałość, jednocześnie ujawniając pierwsze ograniczenia formuły, która jest już dobrze naoliwiona.

Udostępnij ten artykuł

Czy jesteś podekscytowany nowym japońskim kierunkiem Forza Horizon 6?

Najczęstsze pytania

Ile pojazdów jest dostępnych w Forza Horizon 6?
Gra oferuje 550 wozów, z silną reprezentacją japońskich marek, takich jak Toyota, Nissan, Honda, Subaru i Mazda, idealnych dla miłośników JDM.
Jakie motywy japońskiej kultury motoryzacyjnej zostały uwzględnione?
Forza Horizon 6 oddaje hołd driftowi, touge, kulturze bosozoku oraz japońskiej scenie miejskiej poprzez scenariuszowe rozdziały strukturyzujące odkrywanie mapy.
Jakie są osiągnięcia techniczne gry?
Na Xbox Series X oraz mocnym PC gra znakomicie utrzymuje 4K/60 kl./s, oferując wspaniałe dynamiczne efekty pogodowe oraz krajobrazy ocierające się o fotorealizm.
Jaki jest główny zarzut wobec gry?
Destructoid zarzuca grze pewien brak podejmowania ryzyka: wyścigi scenariuszowe oraz struktura open world czasami sprawiają wrażenie déjà-vu, choć żywotność gry pozostaje ogromna dzięki sezonom i cotygodniowym wydarzeniom.

Najważniejsze informacje

  • Japońska mapa łączy różnorodne biomy bez chwili nudy, od miejskich neonów po górskie serpentyny i wybrzeża wschodzącego słońca.
  • 550 wozów z silną obecnością japońskich marek (Toyota, Nissan, Honda, Subaru, Mazda) ucieszy fanów JDM i tuningu.
  • Krajobrazy niekiedy ocierają się o fotorealizm, wsparte doskonałą pracą techniczną w 4K/60 kl./s oraz dynamicznymi efektami pogodowymi.
  • Progresja została przemyślana na nowo dzięki scenariuszowym rozdziałom oddającym hołd japońskiej kulturze motoryzacyjnej (drift, touge, bosozoku).
  • Niektórzy zarzucają grze brak podejmowania ryzyka oraz strukturę open world, która czasami sprawia wrażenie déjà-vu.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy i zabierz głos!

Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły