Preview Halo: Campaign Evolved - Master Chief przechodzi (nareszcie) na trzecią osobę według Gamespot

Fabian Fabian Lainé
Obserwuj nas na

W skrócie

Halo: Campaign Evolved przywraca do życia kultową misję Cichego Kartografa w widoku trzecioosobowym, dzięki czaszce Perspektywa. Remake, napędzany silnikiem Unreal Engine 5, oferuje spektakularną grafikę, zachowując przy tym charakterystyczne odczucia walki znane z oryginalnej serii.

„Cichy Kartograf” okazuje się jednocześnie znajomy i zaskakujący. W długiej sekwencji z Halo: Campaign Evolved zaprezentowanej w widoku trzecioosobowym, Gamespot na nowo odkrył mityczną misję z pierwszego Halo w zupełnie oryginalny sposób, dzięki nowej czaszce Perspektywa, która pozwala eksplorować całą kampanię w trybie 3D.

Już od momentu przybycia na plażę, remake napędzany przez Unreal Engine 5 oferuje imponujący spektakl wizualny, jak mówi dziennikarz: fale rozbijają się o piasek, zbroja Majora prezentuje niezwykły poziom detali, a Covenant zyskał na atrakcyjności dzięki nowoczesnym efektom wolumetrycznym. Wyspa Kartografa staje się bogatsza, z gęstszą wegetacją i lepszą przejrzystością walk. Animacje Spartanina zostały zrewidowane, aby dopasować się do kamery zewnętrznej, z ciężejszym biegiem i płynnymi przejściami między sprintem, celowaniem i rzucaniem granatów, zachowując przy tym charakterystyczną dla Halo dynamikę.

Ten widok trzecioosobowy nie jest zwykłym dodatkiem. W samym środku walki wydaje się modyfikować nasze postrzeganie starć, oferując wyraźniejszą wizję trajektorii granatów oraz ruchów wrogów wokół gracza. Wymiany ognia na średnim zasięgu, charakterystyczne dla serii, zyskują na dopracowanej inscenizacji, szczególnie podczas skoordynowanych ataków z Marines. Niemniej wyczuwalne jest, że deweloperzy chcieli zachować pierwotne odczucia: odrzut broni i precyzja pistoletu, a także moc karabinu szturmowego, pozostają natychmiast rozpoznawalne, nawet z tej nowej perspektywy.

Pomiędzy niemal chorobliwą wiernością wobec dawnego level designu a modernizacją odczuć, Halo: Campaign Evolved zapowiada się jako ambitny remake, zdolny przyciągnąć zarówno weteranów z 2001 roku, jak i nowych graczy, uwodzonych możliwością przeżycia najbardziej emblematycznej kampanii serii... a przy tym wreszcie zobaczyć Majora poruszającego się na ekranie. I to właśnie Gamespot to mówi!

Udostępnij ten artykuł

Czy jesteś entuzjastycznie nastawiony do gry w Halo w widoku trzecioosobowym?

Najczęstsze pytania

Czym jest czaszka Perspektywa w Halo: Campaign Evolved?
To nowa funkcja pozwalająca przejść całą kampanię w widoku trzecioosobowym, oferująca zupełnie inną perspektywę niż oryginalna gra widziana z pierwszej osoby.
Na jakim silniku graficznym powstał remake?
Remake napędzany jest silnikiem Unreal Engine 5, co pozwala na spektakularną oprawę wizualną z efektami wolumetrycznymi i imponującymi detalami zbroi.
Czy widok trzecioosobowy zmienia sposób rozgrywki?
Tak, zmienia percepcję starć, oferując wyraźniejszy podgląd trajektorii granatów i ruchów przeciwników, co poprawia taktyczną czytelność walki.
Czy oryginalny gameplay został zachowany?
Zdecydowanie tak, oryginalne odczucia, takie jak odrzut broni, precyzja pistoletu i moc karabinu szturmowego, pozostają natychmiast rozpoznawalne mimo nowej perspektywy.

Najważniejsze informacje

  • Czaszka Perspektywa pozwala przejść całą kampanię w trybie 3D, całkowicie zmieniając sposób rozgrywki
  • Unreal Engine 5 zapewnia imponującą oprawę wizualną z dynamicznymi falami, szczegółową zbroją i współczesnymi efektami wolumetrycznymi
  • Widok trzecioosobowy poprawia czytelność walki, oferując lepszy podgląd trajektorii granatów i ruchów przeciwników
  • Animacje Spartanina zostały zmienione, aby dostosować je do zewnętrznej kamery, przy jednoczesnym zachowaniu charakterystycznej dynamiki Halo
  • Remake równoważy wierność oryginalnemu designowi z unowocześnieniem mechanik, przyciągając zarówno weteranów, jak i nowych graczy

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy i zabierz głos!

Dodaj komentarz

Najnowsze artykuły